Punkt szczepień w aptece – apteki mogą więcej, niż im się wydaje

Dla wielu właścicieli aptek szczepienia nadal kojarzą się z rozwiązaniem nadzwyczajnym, wprowadzonym na czas pandemii i obarczonym istotnym ryzykiem prawnym. Tymczasem obowiązujące regulacje pozwalają aptekom na znacznie więcej, niż często się zakłada – pod warunkiem właściwego zaprojektowania tej działalności od strony prawnej i organizacyjnej.

 

Uruchomienie punktu szczepień w aptece nie jest dziś wyjątkiem. To dopuszczalna forma rozszerzenia działalności, która przy spełnieniu określonych warunków może być bezpieczna zarówno dla apteki, jak i jej personelu.

 

Dlaczego szczepienia w aptece są możliwe?

Możliwość wykonywania szczepień w aptekach nie opiera się już wyłącznie na rozwiązaniach nadzwyczajnych. Przepisy dopuszczają wykonywanie określonych świadczeń zdrowotnych przez farmaceutów jako element rozwijającej się opieki farmaceutycznej.

 

Z perspektywy właściciela apteki kluczowe jest to, że prawo nie zakazuje prowadzenia szczepień w aptece, lecz przewiduje taką możliwość, o ile spełnione zostaną warunki dotyczące personelu, organizacji i bezpieczeństwa pacjentów.

 

Kto może wykonywać szczepienia?

Szczepienia w aptece są świadczeniem zdrowotnym, a nie standardową czynnością apteczną. Oznacza to, że:

  • szczepienia może wykonywać wyłącznie farmaceuta posiadający odpowiednie kwalifikacje i szkolenia,
  • odpowiedzialność za organizację i dobór personelu spoczywa na podmiocie prowadzącym aptekę.

 

Dla właściciela apteki oznacza to konieczność świadomego zarządzania kompetencjami, a nie mechanicznego rozszerzania zakresu obowiązków zespołu.

 

Warunki lokalowe i organizacyjne – mniej barier, niż się wydaje

Częstym błędem jest przekonanie, że apteka musi spełniać wymogi zbliżone do przychodni. Przepisy koncentrują się jednak na zapewnieniu:

  • intymności i bezpieczeństwa pacjenta,
  • odpowiednich warunków sanitarnych,
  • właściwego przechowywania preparatów.

W wielu przypadkach wystarczające są rozwiązania organizacyjne, bez konieczności kosztownej przebudowy apteki, np. przy wykorzystaniu urządzeń mobilnych, które tzw. pokój kierownika mogą zamienić w apteczny punkt szczepień.

 

Odpowiedzialność apteki – gdzie leżą realne ryzyka?

Największe obawy właścicieli dotyczą odpowiedzialności prawnej. W praktyce należy odróżnić:

  • odpowiedzialność zawodową farmaceuty za wykonanie szczepienia,
  • odpowiedzialność apteki jako podmiotu organizującego świadczenie,
  • odpowiedzialność za procedury, dokumentację i nadzór.

 

Szczepienia w aptece nie tworzą automatycznie nieograniczonej odpowiedzialności po stronie właściciela. Ryzyko pojawia się głównie wtedy, gdy działalność ta jest wdrażana bez uporządkowania procedur i jasnego podziału ról.

 

Punkt szczepień jako element strategii apteki

Dla właściciela lub zarządcy apteki kluczowe pytanie brzmi dziś nie „czy wolno?”, ale „jak zrobić to bezpiecznie i sensownie”. Punkt szczepień może być realnym uzupełnieniem działalności apteki i elementem budującym jej pozycję lokalną – pod warunkiem, że opiera się na przepisach, a nie na obiegowych opiniach.

 

Apteki mogą dziś więcej, niż często się zakłada. Prawo dopuszcza prowadzenie punktów szczepień, ale jednocześnie wymaga, aby było to działanie przemyślane, uporządkowane i zgodne z rolą apteki jako podmiotu ochrony zdrowia.

 

Właśnie na etapie planowania wsparcie doświadczonego partnera prawnego pozwala ocenić realne możliwości apteki, zaprojektować bezpieczny model działania i uniknąć błędów, które mogłyby podważyć sens całego przedsięwzięcia.


AUTOR:

Piotr Pirecki, Adwokat

piotr.pirecki@kondrat.pl